Home Bez kategorii Odkrycia 2013 roku!

Odkrycia 2013 roku!

by Magdalena Kaczanowicz

 Witajcie, dziś zapraszam Was na moje odkrycia 2013 roku. Są to kosmetyki, których zaczęłam używać w tym roku i które wyjątkowo przypadły mi do gustu.

Suchy szampon Isana – to mój pierwszy produkt tego typu. Nie wyobrażam sobie życia bez niego! Przedłuża świeżość moich włosów o jeden dzień, co dla mnie jest ogromnym ratunkiem. Tonik ziaja med łojotok i trądzik – super tonik, wspomaga redukcję wydzielania sebum. Za 10zł nie znajdziecie niczego lepszego. 

Podkład L’oreal mat’ magique to dobrze matujący podkład w formie musu. Średnio kryje, ale ładnie się rozprowadza, nie można zrobić nim sobie krzywdy:). Cena to ok. 40zł. 
Maybelline Rocket mascara to maskara, której chciałam spróbować już dawno temu. Pogrubia, wydłuża rzęsy nie sklejając ich przy tym. Cały dzień pozostaje na rzęsach, nie wymaga poprawek. Ok. 25zł

Tusz Lovely curling Pump Up mascara to świetny produkt za grosze – ok. 8zł. To tańszy odpowiednik maskary GOSH Catchy eyes. Najlepszy tusz ever. 
O tych cieniach w kremie słyszał już chyba każdy – mogą być stosowane jako baza pod inne lub samodzielnie. Nie są najtańsze, bo kosztują ok. 25zł, ale warto. Szczególnie 35-on and one bronze, którego cienka warstwa na całą powiekę zdecydowanie może nam służyć jako dzienny makijaż oka. 

Rimmel Scandaleyes -ta wododporna kredka to naprawdę mój hit. Głęboka czerń i miękkość – tego szukam w kredce. Stosuję ją jako liner, także maluję linię wodną na górnej powiece. Mocno zaciskam oczy i mam delikatnie podkreśloną dolną linię wodną. Cena to ok. 18zł. 

Sally Hansen Maximum Growth to nie tylko dobra odżywka wzmacniająca, ale przede wszystkim preparat przyspieszający wzrost paznokcia. Doskonała jako baza pod lakier. Z ceną też nienajgorzej, ok. 25zł, a produkty SH potrafią kosztować dużo więcej. 

 Czy znacie któryś z wymienionych przeze mnie produktów? A może możecie mi coś polecić? Szukam dobrej dwufazy do demakijażu oczu, dobrego korektora, który pokryje moje niedoskonałości i mocno oczyszczającego żelu do twarzy do cery tłustej. 


Ten rok był dla mnie przełomowy pod wieloma względami. Najważniejsze dla mnie były momenty, w których wykraczałam poza swoją sferę komfortu oraz stawałam się bardziej pewna siebie. Największym osiągnięciem było dla mnie zdanie certyfikatu FCE oraz zdobycie nowej pracy i determinacja, która mi przy tym towarzyszyła. Mam nadzieję, że w przyszłym roku spełnię kolejne swoje marzenia, dopnę do kolejnych celów. Zapału, wytrwałości i radości z osiągania celów życzę sobie i Wam. 

Z noworocznymi pozdrowieniami – Monika. 
21 komentarzy
0

Related Articles

21 komentarzy

Anna Bazarek Kosmetyczny 31 grudnia 2013 - 17:05

Sally Growith nie znałam 🙂

Dziewczyny, Magdo i Moniko, wszystkiego najlepszego w zbliżającym się 2014 roku. Spokoju do dzieci oraz do redakcji podręczników :*

Reply
Racja Pielęgnacja 31 grudnia 2013 - 17:12

:*:*

Reply
Anlavena 31 grudnia 2013 - 17:26

Gratuluję zdania FCE 🙂 Oby 2014 był jeszcze bardziej owocny niż ten ;]

Reply
Racja Pielęgnacja 31 grudnia 2013 - 17:27

Dziękuję! Wspaniałego 2014!

Reply
lacquer-maniacs 31 grudnia 2013 - 17:54

Również zachwycałam się w tym roku tym duetem cieni Color Tatoo.

Udanego dążenia do celów w kolejnym roku!

Reply
Racja Pielęgnacja 31 grudnia 2013 - 18:26

DZiękuję, samych radosnych chwil!

Reply
simply_a_woman 31 grudnia 2013 - 22:29

szczęśliwego Nowego Roku 🙂

Reply
Racja Pielęgnacja 1 stycznia 2014 - 00:41

Wzajemnie! Samych pozytywów:)

Reply
justynka sbg 31 grudnia 2013 - 23:59

Kochana, mam dokładnie te same cienie Maybelline, są one również moim wielkim odkryciem roku 2013!
Zainteresowałaś mnie maskarą Rocket – narazie zachwycam się maskarą Colossal i z ciekawości wypróbowałabym Rocket 😉
O suchym szamponie Isana czytałam już wiele dobrego!

Reply
Racja Pielęgnacja 1 stycznia 2014 - 00:43

On and on bronze jest super, ale ten drugi odcień – zupełnie sobie z nim nie radzę:( A maskarę Rocket podejrzewam, że opiszę:) Colossal nie używałam jeszcze. Szczęśliwego Nowego Roku:)

Reply
justynka sbg 1 stycznia 2014 - 16:00

OK, to czekam w takim razie na twoją recenzje tuszu Rocket 🙂
A co do tego drugego cienia z Maybelline – nakładasz go palcami czy pędzelkiem?

Reply
Racja Pielęgnacja 1 stycznia 2014 - 16:01

I tak i tak.

Reply
JuicyBeige 1 stycznia 2014 - 09:21

Oby nowy rok był jeszcze lepszy od poprzedniego dla Ciebie:)

Reply
Racja Pielęgnacja 1 stycznia 2014 - 16:01

Dzięki i wzajemnie:)

Reply
liveforthemoment 1 stycznia 2014 - 10:46

Tusz Rocket mam i też lubię 😉 Szampon Isana również 🙂

Reply
Racja Pielęgnacja 1 stycznia 2014 - 16:01

🙂

Reply
Amethyst... 6 stycznia 2014 - 17:52

Zaciekawiła mnie odżywka Sally Hansen Maximum Growth.

Pozdrawiam, amethystblog.pl

Reply
Racja Pielęgnacja 6 stycznia 2014 - 20:26

Być może ją opiszę:)

Reply
Ewa TK 6 stycznia 2014 - 20:05

do maskary rocket często wracam 🙂

Reply
Racja Pielęgnacja 6 stycznia 2014 - 20:27

I ja chyba też wrócę:)

Reply
Magda 12 lutego 2014 - 18:03

Komentarz może trochę późny ale co do polecenia jako dwufazowy demakijaż świetnie sprawdza się preparat Ziaja de-makijaż 🙂 Jeśli chodzi o żel do twarzy to polecam biodermę. Cena może nie jest zbyt zadowalająca ale dużą butlę 500 ml mam już rok więc jest to produkt dość wydajny 🙂

Reply

Leave a Comment

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Accept Lecę dalej

Privacy & Cookies Policy