Barwniki naturalne w kosmetykach – czy warto je stosować w kosmetykach – na przykładzie marki Say Hi!

Barwniki naturalne w kosmetykach to ciekawy temat – z doświadczenia Ci napiszę, że rzadko się ich tykam. Jako technolog nie miałam za bardzo czasu się z nimi bawić, a tworzenie receptury bazując na nich jako jedynych barwnikach jest trudne. Są niestabilne, potrzebują czasu, żeby wypłowieć w masie.To co skłoniło mnie do przetestowania produktów marki Say Hi! to oczywiście składniki, które w nich występują, ale także boskie kolory uzyskane za pomocą tych barwników. W tym wpisie przybliżę Ci trochę bliżej i opiszę obszerniej niż na IG barwniki naturalne, a także produkty. Dodatkowo produkty te testuję dwie moje czytelniczki – ich zdanie na temat kosmetyków pojawi się już niedługo jak uzupełnienie wpisu:). 

Czego dowiesz się z wpisu?

Jakie barwniki naturalne zawierają produkty Say Hi?

Właśnie tym zachwyciły mnie produkty marki Say Hi – pięknymi, pastelowymi kolorami uzyskanymi w sposób całkowicie naturalny. Główną zasługą jest oczywiście barwa całej masy – czasami najprostsze ekstrakty nadają jej już odpowiedni kolor. 

barwniki naturalne

ZIELONA GLINKA ILLITE

Zielona glinka Illite ma doskonałe właściwości oczyszczające, absorbujące oraz ściągające. Dzięki właściwościom przeciwzapalnym, zmniejsza ryzyko powstawania wyprysków. Doskonale sprawdzi się w przypadku skór tłustych, mieszanych i zanieczyszczonych. Ma lekko zielony, przygaszony kolor i taką właśnie barwę nadaje kosmetykom.

CHLOROFIL

Chlorofil pozyskiwany jest z roślin lub glonów, to on odpowiada za możliwość przeprowadzenia fotosyntezy. Ze względu na podobną budowę chemiczną do hemoglobiny jest nazywany “zieloną krwią”. W kosmetykach przede wszystkim nadaje im niebiesko-zielone zabarwienie. Intensywność koloru może różnić się w zależności od partii surowca i w czasie, nie wpływa to jednak na skuteczność produktu. W celu jak najdłuższego zachowania dobroczynnych właściwości, należy trzymać kosmetyk z chlorofilem z dala od promieni słonecznych. Chlorofil jest również bogatym źródłem witamin i minerałów, a dzięki właściwościom antyseptycznym sprawdzi się w pielęgnacji skóry tłustej i problematycznej. Dodatkowo, pozytywnie wpływa na nawilżenie, przyspiesza regenerację oraz koi podrażnienia.

BLUE TANSY - OLEJEK Z WROTYCZU MAROKAŃSKIEGO

Olejek z wrotyczu marokańskiego, znany również jako Blue Tansy wykazuje wiele właściwości dobroczynnych na skórę. Jego bogactwo flawonoidów, fitosteroli oraz kwasów tłuszczowych zapewnia działanie przeciwstarzeniowe i antyoksydacyjne. Łagodzi podrażnienia oraz przywraca skórze miękkość. Normalizuje pracę gruczołów łojowych, oczyszcza oraz koi stany zapalne, dzięki czemu sprawdzi się u skór problematycznych i tłustych.

Poza pozytywnym wpływem na kondycję skóry, Blue Tansy wyróżnia się niesamowitą niebieską barwą, czego zasługą jest obecność chamazulenu – aromatyczny związek chemiczny spotykany w nielicznych olejkach eterycznych. Ponadto, Blue Tansy ma ziołowo-miętowy zapach, który po aplikacji zamienia się w bardziej ciepłą nutę, a z czasem całkowicie ulatnia.

TROKSERUTYNA

Trokserutyna (pochodna rutyny) to naturalny flawonoid pozyskiwany z perełkowca japońskiego. Działa przeciwzapalnie, wzmacnia i uszczelnia naczynia krwionośne, dzięki czemu zmniejsza rumień. Idealnie sprawdzi się w pielęgnacji skóry naczyniowej, a także dotkniętej trądzikiem różowatym, Występuje w postaci  żółto-zielonego proszku, który rozpuszcza się w wodzie.

OLEJ Z ROKITNIKA

Odżywczy, wygładzający emolient o niesamowitej, głębokiej pomarańczowej barwie. Charakteryzuje się dużą zawartością NNKT, a także karotenoidów, flawonoidów i witaminy E, dzięki czemu wykazuje silne działanie antyoksydacyjne. Nie działa komedogennie, dzięki czemu z powodzeniem może być stosowany przez skóry problematyczne i ze skłonnością do zapychania. Regeneruje, działa przeciwzapalnie i łagodząco.

EKSTRAKT Z MARCHEWKI

Bogate źródło beta-karotenu czyli prowitaminy A oraz witamin z grupy B, D, K, flawonoidów czy składników mineralnych. Łagodzi poparzenia posłoneczne, działa przeciwrodnikowo, a także uelastycznia naskórek. Poza właściwościami pielęgnacyjnymi, nadaje skórze i masie kosmetycznej lekko brązowy, “opalony” kolor, dzięki czemu składnik ten często wykorzystywany jest w preparatch samoopalających.

BETA-KAROTEN

Prowitamina A. Działa antyoksydacyjnie, neutralizując działanie wolnych rodników, dodatkowo koi, łagodzi i odżywia skórę. Nadaje kosmetykom pomarańczową barwę. Jest stosowany w samoopalaczach i produktach brązujących, ponieważ podkreśla naturalną opaleniznę.

To jak wyglądają produkty możesz obejrzeć w specjalne przygotowanym filmie dla marki. 

A co w tym wszystkim takiego odkrywczego?

Dla mnie trochę jest – nie zawsze stosuje się barwniki pochodzenia naturalnego w produktach kosmetycznych – są nie niestabilne, podatne na utlenianie, często reagują mocno z masą, zmieniają jej zapach. Dlatego, gdy natrafiłam na produkty marki Say Hi! zaciekawiły mnie właśnie ich masy z tymi barwnikami. A zaraz za tym testy produktów spowodowały, że bardzo je polubiłam. 

A cojeszcze znajdziesz w produktach marki Say Hi!?

W produktach tej marki barwniki naturalne nie są jedynymi składnikami, które sprawiają, że warto je przetestować. Składy są świetne i warto na nie zerknąć – jakość absolutnie proporcjonalna do ceny. 

Co to za świetna emulsja! Bardzo dobry skład! Często, gdy nie mam czasu na dalszą pielęgnację to ten produkt zostawiam na twarzy jako maseczkę. Bo aż szkoda go za szybko zmywać. Jeśli miałabym wybrac jeden hit to na pewno TEN! Usuwa makijaż, łagodzi podrażnienia, koi, łatwo się zmywa, nie zostawia tłustej skóry z wrażeniem „niedomycia”. Jest bardzo leciutka, piękny zapach i kolor – naprawdę takie „zielone smoothie”:)

SKŁADNIKI AKTYWNE

  • zielona glinka Illite
  • skwalan
  • oleje z orzechów macadamia, słodkich migdałów, pestek moreli
  • kompleks z owoców papai, mango i ananas
  • ekstrakt ze szpinaku
  • chlorofil
  • alantoina
  • witamina C

Najbardziej nietypowy produkt ze wszystkich – głównie ze względu na obecność bardzo drogiego olejku eterycznego z wrotyczu marokańskiego Blue Tansy, którego do tej pory nie spotkałam w kremach (głównie w serum). Zawartość olejku nadaje Blue Balance specyficzny, lekko miętowy zapach oraz piękny kolor. Najbardziej lekki ze wszystkich kremów – idealny do cery tłustej, trądzikowej, zanieczyszczonej. Po pierwszym użyciu cera jest niesamowicie wygładzona!

SKŁADNIKI AKTYWNE

  • Polisacharyd Fucocert®
  • Blue Tansy – olejek z wrotyczu marokańskiego
  • prebiotyk Biolin P
  • skwalan
  • fitoplankton
  • ekstrakt z alg
  • kwas hialuronowy o wysokiej i niskiej masie cząsteczkowej, sodium PCA
  • oczar wirginijski, olej macadamia
  • alantoina, pantenol

Mam wrażenie, że to taki czarny koń na rynku – nie podejrzewałabym debiutującej polskiej firmy o wypuszczenie takiego produktu na przebarwienia. Jego skład jest dopasowany także dla skóry wrażliwej, reaktywnej i problematycznej, trądzikowej. Bezpieczny dla kobiet w ciąży i karmiących. Przy regularnym stosowaniu krem ten zniweluje drobne zmarszczki i zminimalizuje widoczność rozszerzonych porów.

SKŁADNIKI AKTYWNE

  • Niacynamid 5%
  • N-acetyloglukozamina (NAG) 3%
  • Lime Pearl™ – ekstrakt z australijskiej limonki kawiorowej
  • Lukuma – ekstrakt z miąższu peruwiańskego super owocu
  • Aquaxyl™
  • ekstrakt z lukrecji
  • trokserutyna
  • olej z rokitnika
  • skwalan, kwas hialuronowy

Ten krem ma mocne właściwości nawilżające – nowoczesną bazę uzbrojoną w bardzo dobre aktywne! Świetnie sprawdzi się w przypadku każdego typu skóry, której brakuje dawki nawilżeniam szczególnie suchej i odwodnionej. Nie jest mocno okluzyjny – sprawdzi się zarówno jako krem na dzień, krem pod SPF lub krem na noc. Idealny dla kobiet w ciąży i karmiących piersią! Może być stosowany także jako krem pod oczy lub na wysuszone partie ciała.

SKŁADNIKI AKTYWNE

  • Aquaxyl™ (nawilżające cukry)
  • Hydrosella™ (organiczny ekstrakt z dzikiego hibiskusa)
  • Nephydrat™ (ekstrakt z rambutanu)
  • ekstrakt z korzenia Gromwell
  • trokserutyna
  • uwodorniony olej moringa
  • beta-karoten

I jak Ci się podoba temat barwników naturalnych? Czy któryś z produktów wpadł Ci w oko? Daj koniecznie znać w komentarzu!

Wpis powstał z udziałem Izy Bednarczyk, która zgłębiła dla Was świat barwników naturalnych!

Magdalena Kaczanowicz

Cześć! Cieszę się, że tu jesteś i chcesz poczytać o świecie chemii w kosmetykach! Zapraszam do mojego świata:) Jestem pasjonatką chemii, kosmetyków i wszystkiego co z chemią związane. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej:)

All posts

No Comments

Leave a Reply

Akceptuję zasady Polityki prywatności

O MNIE

Cześć kosmetyczny freaku!

Witaj w świecie chemii kosmetycznej, gdzie obalam mity, edukuję i jestem dla Ciebie:) Więcej o mnie

Magda

KONTAKT ZE MNĄ

LOOKFANTASTIC

PARTNER CENEO

TUTAJ POWINIEN ZNALEZC SIE OPIS OBRAZKA

Uwielbiam ten sklep

×