Kwasy są bardzo w modzie, więc stwierdziłam, że sukcesywnie będę Wam przedstawiać ich moc. Na pierwszy ogień idzie kwas azelainowy, który jest ciut niedocenianym składnikiem kosmetycznym. Wpis powstał we współpracy ze sklepem topestetic, który w swojej ofercie ma wiele produktów z kwasem azelainowym, a ja przedstawię Wam na końcu 3 mega produkty z jego zawartością.
Azelaic Cleanser, 114 zł/115 ml
Stężenie: W żelu do mycia mamy stężenie 0,5% w połączeniu z ekstraktem z zielonej herbaty. Dzięki takiemu stężeniu kwasu produkt ma subtelne działanie keratolityczne przyczynia się do wyrównania powierzchni naskórka, pozostawiając skórę jednolitą i gładką.
Moja opinia: Żel jest świetny! Niesamowicie wydajny, cudownie wygładza buzię. Bardzo komfortowo się go nakłada, wmasowuje w buzię. Nie pozostawia nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia. Moim zdaniem będzie idealny do cery trądzikowej z tendencją do nadwrażliwości. Żel łagodzi stany zapalne i zaczerwienienia, a dodatkowo zaraz po umyciu staje się niesamowicie gładka. Uwierz mi, że nawet tak niskie stężenie może zdziałać cuda.
Skład: Water/Aqua/Eau, Sodium Lauroyl Methyl Isethionate, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Glycerin, Sodium Methyl Cocoyl Taurate, Acrylates Copolymer, Azelaic Acid, Triethanolamine, Xanthan Gum, Glycol Distearate, Lauryl Glucoside, Camellia Sinensis Leaf Extract, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Lauroyl Lactylate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Linalool



