Pojawienie się kosmetyków Pariens to było jedno z ciekawszych wydarzeń w moim życiu. Widziałam je chwilę przed innymi. Zaczęło się od grilla u Marzenki Tryfon, gdzie była Gosia – założycielka marki Pariens.
Pariens Wonder Face Cream, 129 zł/50 ml
To nie jest mój numer 1 – są nimi wszystkie 4 kosmetyki Pariens, które były wypuszczone przez markę:) Ale ten polecam kupić, jeśli chcesz się zakochać w marce. Poprawia jakość skóry, usuwa oznaki zmęczenia, poprawia nawilżenie skóry. Daje efekt pięknej i świetlistej skóry (piękny glass skin) bez uczucia ciężkości. Jestem absolutną fanką tej receptury – świetna baza, upiększające składniki aktywne.
Dla kogo? Dla każdego – nawet skóra wrażliwa, na kuracjach retinoidami by zyskała przy nakładaniu tego kremu.
Kompozycja zapachowa: lekko perfumeryjna z nutą lawendy
Dla kobiet w ciąży: moim zdaniem tak
Najciekawsze składniki aktywne: WonderageTM, Prodizia®, niskocząteczkowy kwas hialuronowy, Argireline® peptide solution C, ferment ryżowy, płynne masło shea
Skład: Aqua, Saccharomyces/Rice Ferment Filtrate, Pentylene Glycol, Oryza Sativa Bran Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Shea Butter Ethyl Esters, Polyacrylate-13, Glycerin, Polyisobutene, Acetyl Hexapeptide-8, Albizia Julibrissin Bark Extract, Cucurbitaceae Extract, Hydrolyzed Hyaluronic Acid, Allantoin, Panthenol, Rosa Canina Fruit Oil, Rosa Rubiginosa Seed Oil, Rubus Idaeus Seed Oil, Amaranthus Caudatus Seed Oil, Lactococcus Ferment Extract, Lactobacillus/Brassica Nigra Seed Ferment Extract, Propanediol, Tocopherol, Sorbitan Isostearate, Polysorbate 20, Dimethicone, Caprylyl Glycol, Hydroxyacetophenone, Sodium Benzoate, Parfum


