Moje postanowienie na ten rok – zgłębić i ćwiczyć fotografię na bloga, m.in. fotografię typu flat lay. Dzięki uprzejmości influencermeets.pl uczestniczyłam w krótkim warsztatach fotografii flat lay. A nie chcę zostawiać podstaw wiedzy dla siebie, więc przedstawię Ci swoje wrażenia i wszystko, co udało mi się zapamiętać. Nie jestem specjalistą od fotografii, więc nie wytłumaczę Ci podstaw – bo nie jestem na tyle odważna, aby udawać, że jestem specem:) Ale wstawię Ci wszystkie linki, z których korzystam od dawna – ciekawe strony o fotografii, inspirujące dla mnie miejsca w sieci. Zapraszam!

Warsztaty prowadziła Ania Gołębiewska – jej prace możecie zobaczyć na stronie magicznechwile.pl oraz na jej profilu instagram:
Czym jest to dziwne flat lay?
6 głównych zasad robienia zdjęć flat lay
Kilka wskazówek dla początkujących fotografów flat lay
Wyświetl ten post na Instagramie
Karty flatlay z bloga Alabasterfox – znajdziesz w poszczególnych postach po kliknięciu w <LINK>.
Darmowe karty z bloga Made by Gigi
Karty z bloga wildrocks.pl
Piękne karteczki z bloga pasjekaroliny.pl
Dodatkowo o fotografii kosmetyków możesz przeczytać na blogu: jestrudo.pl. Pod tym linkiem znajdziesz opis wszystkich jej artykułów, które mogą ułatwić fotografowanie kosmetyków.
Warsztaty odbyły się dzięki uprzejmości sponsorów – dzięki temu nie musiałam za nie płacić:) Pracowaliśmy na produktach tych firm. Uprzejmymi sponsorami byli:
· Evokaii,
· PIKA biżuteria
· Elfa Pharm Polska
· Wydawnictwo Edipresse Książki




19 komentarzy. Dodaj komentarz
Cudowne szkolenie… aj jak bym chciała tam być i chłonąć cala wiedze �� z przyjemnością skorzystam i będę ćwiczyć. Zajrzę też pod polecane linki ��
Cieszę się:) Naprawdę fajna zabawa:) Czekam na próby;)
U mnie instagram porzucony, może czas na przebudzenie?
Ja bardzo żałuję, że wtedy nie mogłam uczestniczyć i musiałam zrezygnować z tego spotkania 🙁
Super to wszystko opisałaś i z miłą chęcią skorzystam z Twoich rad.
Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga 🙂
U Ciebie koniecznie! Podbiłabyś świat!
Ojej dziękuję kochana! I vice versa! U Ciebie też zagoszczę na dłużej:):)
Bardzo fajny wpis! Uwielbiam oglądać ładne flatlay'e i sama pracuję nad moimi. Oglądając je wydaje się, że są takie łatwe do zrobienia, ale niestety nie jest to prawda. Na nich każdy szczegół się liczy.
To prawda, Ja uwielbiam Twoje zdjęcia:) I wieloma chce się inspirować, bo masz niesamowite oko moim zdaniem:)
Rewelacyjny post. Można dowiedzieć się z niego wiele ciekawych rzeczy na temat zrobienia dobrego zdjęcia, które na pozór jest banalne, lecz nie do końca 😉
Ojej, dziękuję za komentarz:) Bardzo mi miło:)
Świetny post! Przeczytała od deski do deski.Dziękuję za cenne wskazówki i najczęstsze błędy. 🙂
Bardzo się cieszę! Sama popełniam pełno błędów:) Ale uczę się wciąż:)
NIby wiedziałam co i jak ale dziękuję że ułożyłaś mi to w głowie :*
O masz:0 A ja myślałam, że wszystko masz w jednym palcu:)
Robisz dobre zdjęcia 🙂
Dziękuję przepięknie;)
fajne rady, ja nie mam ręki do zdjęć 🙁
Każdy ma:) Trochę wprawy i ćwiczeń i będzie dobrze;)
sama z chęcią bym się nauczyła