Długo poszukiwałam pudrów, które zadowoliłyby moją wymagającą cerę. Metodą prób i błędów wybrałam moje 3 ulubione produkty
Bare Minerals
Bare Minerals to podkład mineralny w pudrze. Nie ufałam produktom tego typu. Puder, efekt podkładu? Niemożliwe. Dopóki Pani z Sephory nie zaprezentowała na mnie jego możliwości. Minusem jest to, że trzeba umieć go używać – odpowiedni pędzel i trochę wprawy, a puder daje niesamowite efekty. Koloryt twarzy jest ujednolicony, puder nie zatyka porów, utrzymuje się dość długo. Można spokojnie stopniować intensywność krycia przez nakładanie kolejnych warstw. świetnie sprawdzał się w trakcie lata. Teraz kolor zrobił się trochę za ciemny, więc stosuję go zamiast bronzera. Podkład ten doceniłam ze względu na tendencję moje skóry do trądziku:)


