Witajcie, dziś o kilku kosmetykach, które towarzyszą mi w codziennej pielęgnacji mojej cery. Nie wiem, czy to dużo, czy to mało – dla mnie w sam raz. Nie są to kosmetyki z górnej półki, ale spełniają moje oczekiwania. Zapraszam!

Twarz myję różnymi żelami. Rano delikatnymi – Vichy Normaderm albo jego tańszą alternatywą – Ziaja Med łojotok i trądzik. Wieczorem wolę bardziej konkretny żel – najlepiej sprawdza się u mnie Garnier czysta skóra 3w1. Powracam do niego od lat.
Toniki lubię dwa – Ziaja Med – łojotok i trądzik, a obecnie używam łagodzącego toniku Mixa. Nic tak nie koi mojej skóry tak jak ten tonik. Rano po oczyszczeniu twarzy i przetarciu jej tonikiem nakładam Cetaphil.
Na noc po umyciu buzi nakładam na nią serum Normacne Preventi. Kiedy serum się wchłonie, nakładam krem na noc z tej samej serii. Pod oczy ląduje krem Hydro od Rival de Loop
Uwielbiam różnego rodzaju maseczki. Bardziej kremowe, niż te materiałowe. Używam przeróżnych: La Roche Posay, L’biotica, Ziaja, Rival de Loop. Moim ostatnim ulubieńcem jest maseczka widoczna na poniższym zdjęciu, pierwsza z prawej. Dostępna jest prawie wszędzie – w Naturze, w H&M, w Primarku. Trochę kosztuje, ale jest wydajna – starcza na 3 użycia.
Czy wśród Was jest również ktoś, kto boryka się z mega tłustą cerą i rozszerzonymi porami? Jeśli tak, to jakich kosmetyków używacie? Może mi coś polecicie?
Pozdrawiam Was,
TAGI:






13 komentarzy. Dodaj komentarz
Ja akurat nie mam tłustej skóry, więc nic tu nie poradzę… Sporo dziewczyn chwali sobie kosmetyki La Roche Posay właśnie do cery tłustej i trądzikowej.
na dzień używam Effaclar Duo który trzyma moją skórę w ryzach, na noc acnelec który przepisała mi Pani dermatolog do stosowania również latem. Póki co widzę światełko nadziei, skóra mniej się błyszczy, pory na nosie w końcu się zmniejszają. uff
niektórych produktów z tej pielęgnacji pomimo skóry suchej także mam i lubię 😀
Zaciekawił mnie tonik Mixa. Muszęsię mu przyjrzeć
Maseczki wyglądają ciekawie 🙂
Używałam żelu- bez szału. Jest dobry i pewnie do niego jeszcze wrócę, ale szukam czegoś, co pokochałabym w 100%
Mam w planach zakup Effaclar Duo:)
Niektóre są uniwersalne:)
Mnie też zaciekawił, dlatego znalazł się w moim koszyku:)
Dwie z nich muszę jeszcze wypróbować:)
Zaskoczyło mnie nazwanie żelu vichy delikatnym. Zawsze wydawało mi się, że to silnie oczyszczający żel. Może przy zestawieniu go z garnierem, który bardziej przypomina peeling wypada delikatnie 🙂
Najpierw zaczęłam używać Vichy, potem Garniera. Dla mnie naprawdę jest delikatny. Mam wrażenie, że niezbyt dokładnie oczyszcza moją cerę.
Ja mam cerę mieszaną w kierunku suchej i niestety nic Ci nie doradzę 🙁