Sposób 3. Stosuj dobre jakościowo lampy UV.
Tanie lampy bez certyfikatów lub od niesprawdzonych dostawców mogą narazić naszą skórę na działanie zdecydowanie promieniowania UV zdecydowanie dłużej niż wskazano. Profesjonalne lampy UV mają automatyczne wyłączniki, które odmierzają odpowiednią dawkę promieniowania potrzebną do utwardzenia lakieru. Ja ostatnim czasem zakupiłam lampę Semilac, która wyłącza i włącza się automatycznie, mieści się w niej cała dłoń, więc nie muszę korzystać ze światła dłużej i stosować je np. tylko na kciuki – to minus mniejszych lamp:)
Sposób 4. Stosuj lampy i lakiery tej samej firmy.
Nie, nie mam tutaj płacone za ten artykuł. Akurat za tym sposobem przemawia inna sprawa – lakiery i lampy tej samej firmy są kompatybilne i opracowywane w taki sposób, aby jak najlepiej wykorzystać czas naświetlania lampy i utwardzić lakier. Nie karzę Ci wyrzucać teraz lamo i lakierów. Po prostu przy wymianie lampy zwróć uwagę, których lakierów używasz najczęściej i dostosuj do nich lampę.
Sposób 5. Sprawdzaj reakcję swojej skóry na lampy w salonach.
Zwracaj uwagę na to, jak reaguje Twoja skóra pod lampami w salonach manicure. Jeśli skóra nie zmienia koloru i nie czerwieni się to ilość światła UV, które dostajesz, jest prawdopodobnie bardzo, bardzo mała.
Mam nadzieję, że artykuł okaże się pomocny i trochę Was uspokoi. Dajcie znać, co myślicie o tym temacie:) Jestem ciekawa Waszego zdania. A może są inne tematy, które Was niepokoją i chcecie znać moje zdanie? Piszcie w komentarzach!