Nie wiem, jak Wy, ale ja co roku zaliczam jakieś poparzenie słoneczne. Jestem blada jak ściana i raczej staram się unikać wystawiania na słońce, ale czasami upał jest nie do zniesienia i nikt w długim…
Ten post postanowiłam napisać ze względu na sytuację, która zdarzyła mi się jakiś czas temu, a dokładniej – w Walentynki… Jak na prawie pracoholika przystało, wyszłam z pracy w ten dzień godzinę później niż zakładałamJ.…