Maska DIY z węglem aktywnym – tego nie rób w domu!

Uwielbiam kosmetyki, które można zrobić samemu w domu. Więc, gdy podczas poszukiwania inspiracji na Pinterest natrafiłam na maseczkę z węglem aktywnym – musiałam dać jej szansę. Chociaż skład jest dziwny. Maseczka podobno nadaje się do cery tłustej, zanieczyszczonej. Jeśli chcecie się przekonać, jak mi wyszło – czytajcie dalej:)

przez
Brak komentarzy
maseczka z wC499glem aktywnym
Sam opis jej działania brzmi naprawdę kusząco – jej zastosowanie najlepiej pokazuje film:
Maseczka do oczyszczania cery tłustej – brzmi kusząco. Składniki:
– 6 kapsułek węgla aktywnego (warto kupić w kapsułkach, żeby nie bawić się w ręczne rozdrabnianie tabletki)
– 1/3 tubki kleju Magic (nietoksyczny, dla dzieci)
– kilka kropli olejku z drzewa herbacianego
Wszystkie składniki wymieszałam w małej miseczce i nałożyłam miseczką na całą twarz z ominięciem okolicy oczu. Maseczkę zostawiłam na czas trwania programu Projekt Lady (:)), czyli ok. 45 minut.
Wyniki? O matko!
Jedyne co pamiętam to ból przy zdejmowaniu. Maseczka na pewno oczyściła twarz z meszku, który na niej występował! Ale oczyszczenie porów skóry prawie żadne. Zdejmowanie tej maseczki to koszmar. Po wszystkim zrobiłam na wszelki wypadek dość łagodny peeling i maseczkę łagodzącą, ponieważ moja twarz była czerwona jak burak i bałam się podrażnienia. Wydaje mi się, że maseczki z glinkami lepiej sobie radzą z moją cerą.
A może znacie jakieś inne tricki, które możemy przetestować?
Dajcie znać!
Magda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.